

























































































































































































































































































































































































































































































































W sobotę 23 czerwca 2024 roku w Lubartowie odbyło się XXX Święto Roweru. Tego dnia na okolicznych drogach pojawiło się łącznie kilka tysięcy rowerzystów.
Impreza jak co roku przyciągnęła miłośników dwóch kółek nie tylko z okolic, ale również całej Polski. Dla uczestników przygotowano wiele atrakcji. Główną było siedem tras o zróżnicowanym dystansie. Najkrótsza liczyła 17 kilometrów, najdłuższa 62 km. Rowerzyści mogli pokonać dowolnie wybrane z nich, lub wszystkie. Pokonanie każdej z nich należało potwierdzić w przygotowanych punktach kontrolnych.
Centralnym punktem całej imprezy był plac pod marketem Mrówka przy ulicy Nowodworskiej. Tam znajdowały się dodatkowe atrakcje, punkty rejestracyjne oraz strefy sponsorów. Na głodnych pokonania kolejnej trasy uczestników czekała również specjalnie przygotowana grochówka. Wystarczyło odczekać godzinę w kolejce.
Posiadacze jednośladów mogli również "zabezpieczyć" swoje rowery poprzez znakowanie trwające przez kilka godzin. Z kolei Ci, którzy liczyli na otrzymanie imprezowej koszulki musieli się spieszyć. Te skończyły się około godziny trzynastej, choć miało ich być aż 5000. Pozostałym zaproponowano zakup koszulki od jednego ze sponsorów imprezy.
Gościem imprezy był również Czesław Lang, polski kolarz torowy i szosowy, wicemistrz olimpijski oraz dwukrotny medalista szosowych mistrzostw świata.
Przed zakończeniem imprezy po godzinie osiemnastej ulicami miasta przejechała runda honorowa. Uczestnicy przejechali przez centrum miasta do punktu przy ulicy Nowodworskiej. Którędy przebiegała trasa? Tej informacji nie było ani w regulaminie, ani w programie. Uczestnicy podobnie jak w poprzedniej edycji przejechali ulicą Lubelską, skręcili w aleję Tysiąclecia a następnie ulicą Nowodworską. Tam nastąpiło zakończenie imprezy, w trakcie którego nagradzano uczestników i rozlosowano nagrody.
Podobnie jak w poprzednich edycjach, wielu rowerzystów miało poważne problemy ze znajomością przepisów. Szczególnie niebezpiecznie było na chodnikach. Nie wiedzieć czemu, setki posiadaczy dwóch kółek upodobały sobie do jazdy chodniki, po których próbowali poruszać się piesi.

Dodaj komentarz